"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak
Dziubak Emilia,  Książki dla dzieci,  Wechterowicz Przemysław

„Proszę mnie przytulić” – Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak [recenzja]

Gdy pierwszy raz zobaczyła te dwa urocze misie a nad nimi tytuł “Proszę mnie przytulić” to pomyślałam o dwóch rzeczach: kogo by tu przytulić i, że owa pozycja zawita do naszej biblioteczki. Okazja ku temu nadarzyła się na Warszawskich Targach Książki gdzie z daleka wypatrzyłam ową książeczkę na stoisku. Przy zakupie spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Udało mi się trafić na Przemysława Wechterowicza i tym sposobem moje dziecię otrzymało pierwszą książeczkę z autografem. Za co bardzo dziękuje.

"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

“Proszę mnie przytulić” to książeczka która jak sugeruje tytuł mówi o przytulaniu. Poznajcie zatem dwójkę uroczych misiów: Tatę Niedźwiedzia i Synka Niedźwiadka. To właśnie oni zabiorą nas w świat przytulania. Przygoda rozpoczyna się pewnego wiosennego poranka kiedy to Tata pyta swego Synka “o to jaki jest najlepszy sposób na udany dzień?”. Ciekawe czy Wy wiecie? Nie trzeba długo się zastanawiać aby zgadnąć, że chodzi o “przytulenie się do kogoś”. Nie wiem jak Wy ale ja się z tym zgadzam w 100%. Wracając jednak do naszej historii, owe misie postanawiają się udać na spacer z przytulaniem.

"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

Pierwsze kroki skierowali do zapracowanego Pana Bobra, bo wiadomo po przytuleniu o wiele przyjemniej się pracuje. Następnie spotkali Pannę Łasicę, która spoczęła w niedźwiedzim uścisku. Na swej drodze spotkali też dwa zające chrupiące marchewkę, które z chęcią przytuli się do niedźwiadków. Spacerując dalej natknęli się na Wilka i Łosia, których oczywiście także uściskali. Na polanie spotkali Panią Anakondę, która tak jak oni uwielbiała się przytulać. Na łące zaś natknęli się na kolorową jak tęczę gąsienicę i choć była od nich o wiele mniejsza to delikatnie ją przytulili. Idąc dalej spotkali myśliwego, którego oczywiście też przytulili, bo jakżeby inaczej. Wracając już do domku natknęli się jeszcze na kilka zwierzątek do przytulania. Gdy już kończyli swój spacer mały Niedźwiadek przypomniał sobie o najważniejszej rzeczy, że przecież nie przytulili siebie!

“Proszę mnie przytulić” to przeurocza historia stworzona przez Przemysława Wechterowicza i doprawiona ciepłymi ilustracjami Emilli Dziubek. To książeczka, którą czyta się bardzo przyjemnie, w szczególności gdy obok są mali słuchacze, którzy uwielbiają się przytulać. I choć historia nie jest długo to musicie na nią poświęcić sporo czasu, no bo przecież tym słodkim przerywnikom nie sposób odmówić. Napisana prosto, z humorem sprawia, że uśmiech sam się pojawia na twarzy. Uroczę, nieprzerysowane ilustrację dopełniają tylko całości. Aż by się samemu chciało przytulić owe dwa misie.

"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

Książeczka opowiada o relacjach międzyludzkim, no dobrze między zwierzęcych i o okazywaniu uczuć. Niby sprawa prosta ale zastanówmy się jak często o tym zapominamy czy też odkładamy na boczny tor. Sami bohaterowie również łamią pewien stereotyp. No bo kto widział mężczyznę okazującego tak mocno uczucia i przytulającego się do wszystkich? Przyznajcie, rzadki to widok.  Osobiście uważam, to za wielki plus. Przecież wiadomo, że faceci uwielbiają się przytulać a już w szczególności gdy są malutkimi chłopczykami 🙂

“Proszę mnie przytulić” to książeczka dla wszystkich. Dla dzieci by sprawić im frajdę i dla dorosłych by przypomnieć o tak podstawowych a często zapominanych czynnościach, jakim jest przytulanie. Z racji dość sporej ilości tekstu, książeczkę polecałabym dla takich maluszków, które potrafią się dłużej skupić na czytaniu. U nas aktualnie udaje się wytrzymać dwie, czasem trzy strony. Oczywiście należy dodać, że owy czas przerywany jest przytulaniem, gdy tylko owe słowo pojawi się w treści.

"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

“Proszę mnie przytulić” została także doceniona przez Internationale Jugenbibliothek i w 2014 wpisana do katalogu Białych Kruków “White Raves”. Czy może być lepsza rekomendacja? Ale to nie wszystko. W 2014 otrzymała także Nagrodę Literacką Miasta Stołecznego Warszawy a rok wcześniej wyróżnienie w konkursie Książki Dziecięcej im. Haliny Skrobiszewskiej. Tak więc znajdziecie ją na Liście Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej.

“Proszę mnie przytulić” to przecudowna i przeurocza książeczka, która podbiła moje serce. To pozycja, która obowiązkowo powinna znaleźć się w biblioteczce maluszka. Nie dość, że przyjemnie się ją czyta i ogląda, to jeszcze jaka frajda z przytulania (bo inaczej się nie da). Bardzo polecam.

"Proszę mnie przytulić" - Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

Warto dodać, że na podstawie owej książeczki powstał animowany serial “Przytul mnie”. Pierwszy odcinek został wyemitowany w kwietniu 2017 roku a za scenariusz odpowiada Bartosz Wierzbięta. Zachęcam do obejrzenie zwiastun:

Na koniec zaś mam ciekawostkę. Chcecie zobaczyć jak się rysuje misia? No pewnie, że chcecie 🙂

 

O książce:
Tytuł: Proszę mnie przytulić
Autor: Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak
Wydawnictwo: EZOP
Data wydania: 2013
Liczba stron: 34

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *