“Moja Biblioteczka - Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]
Książki dla dzieci

“Moja Biblioteczka – Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]

“Moja Biblioteczka – Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal kupiłam skuszona okładką, nie zagłębiając się przy tym zbytnio w opis. Moje dziecię jest w fazie pokazywania obrazków paluszkiem i pytań “cio to jest” więc uznałam, że będzie to pozycja spełniająca jego wymagania. Przyznam się, że gdy otrzymałam ową książeczkę to lekko się zdziwiłam bo okazała się ona kartonowym pudełeczkiem, kryjącym w sobie sześć malutkich książeczek tematycznych.

“Moja Biblioteczka - Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]

Książeczki wykonane są grubego kartonu i zawierają dziesięć obrazków pogrupowanych tematycznie. Mamy zatem pozycję “W szkole” gdzie znajdziemy takie obrazki jak plecak, zeszyt, czy tablica. “W parku” możemy podziwiać piłki, piaskownice czy też łódkę i drzewo. “W szpitalu” natkniemy się między innymi na bandaż, lekarstwa czy chorego misia. Bagaże, konduktora i pociąg znajdziemy “Na dworcu” a remizę, apteczkę i drabinę w “Na ratunek”. Pozycja “W sklepie” zaprezentuje nam różne rodzaje sklepów i produkty jakie tam znajdziemy, w warzywniaku warzywa a w cukierni czekoladę.

“Moja Biblioteczka - Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]

Jeśli chodzi o oprawę wizualną to odpowiada za nią Vicky Barker. Obrazki umieszczone są na białym tle. Na niektórych stronach znajdziemy pojedyncze przedmioty a gdzieniegdzie znajdziemy kilka wersji jednego przedmiotu (chociażby piłki). Skłamałabym gdybym powiedziała, że mi się podobają. Są poprawne, łatwe do rozpoznania ale widziałam lepsze.

“Moja Biblioteczka - Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]

Mój synek dorwał się do owej pozycji z wielkim zainteresowaniem i z przykrością muszę stwierdzić, że najbardziej interesuje go wyjmowanie i wkładanie książeczek z pudełeczka. Sam książeczki do niego słabiej przemawiają. Z racji grubych kartonowych stron, trzeba je trzymać w rączkach, bo położyć i przeglądać się nie da. Nie ukrywam, że jest to spory minus jak dla nas.

“Moja Biblioteczka - Miasto” od Grupy Wydawniczej Foksal [recenzja]

“Moja Biblioteczka – Miasto” to fajna pozycja na to jak przechowywać małe książeczki a także jak wprowadzać szkraba w otaczający go świat. Gdyby owej strony były cieńsze to byłaby to idealna pozycja a tak pozostaje jako ciekawe urozmaicenie biblioteczki.

W serii znajdziecie jeszcze “Świat wokół nas”, “Zwierzęta” i “Słowa i słówka”

O książce:
Tytuł: Moja biblioteczka. Miasto
Seria: Moja biblioteczka 
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2015

Ocena:
  • Książeczka zainteresowała nas:
  • Ilustracje zaciekawiły nas:
  • Wydanie urzekło nas:
4

Podsumowanie:

“Moja Biblioteczka – Miasto” kartonowe pudełeczko skrywające w środku sześć małych książeczek z obrazkami, które pozwolą wprowadzić szkraba w otaczający go świat. Gdyby tylko strony owych książeczek były cieńsze to byłaby to idealna pozycja a tak pozostaje jako ciekawe urozmaicenie biblioteczki.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *