• “Okropne opowieści dziadka” - James Flora
    Flora James,  Książki dla dzieci

    “Okropne opowieści dziadka” – James Flora [recenzja]

    Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami… tak zapewne zaczęłaby się kolejna historia opowiada ciepłym głosem babci. No bo przyznajcie, to nasze babcie są przeważnie królowymi opowiadań dla swoich wnuków. Przenoszą w piękny świat wyobraźni dostarczającej wiele radości. Ale kto powiedział, że dziadkowie nie potrafią opowiadać? W końcu każda królowa ma swego króla. Nie pozostaje nic inne jak tylko udać się do dziadka i posłuchać o jego głosu i historii, które stworzy. Wiadomo, że najlepsze to te, które sam przeżył. Nie wiem jak Wy ale ja nie mogę się doczekać.  James Flora  jeden z bardziej znanych grafików, który w ubiegłym wieku podbijał rynek reklamowych. Współpracował z wieloma pismami tworząc dla nich…

  • “Outsider” - Stephen King
    King Stephen,  Książki

    “Outsider” – Stephen King [recenzja]

    Mieszkańców Flint City owionął strach. Bestialskie morderstwo dokonane na młodym chłopcu wstrząsnęło wszystkimi. Policja, w tym detektyw Ralph Anderson dokonuje brawurowego aresztowania. Niepodważalne dowody i zeznania świadków nie podlegają dyskusji. Winnym jest Terry Maitland, znany i lubiany trener drużyn młodzieżowych, cieszący się nieposzlakowaną opinią. Wszystko wskazywałoby na to, że sprawa jest prosta ale… Terry jest niewinny. Jego obrona wysuwa niepodważalne dowody, że nie mógł tego zrobić. Przecież niemożliwe jest aby człowiek był w dwóch miejscach jednocześnie? Czyżby jedna zła decyzja, podjęta pod wpływem emocji, pociągnęła za sobą niszczącą siłę lawiny, która niesie śmierć, smutek i niedowierzanie? Musicie się sami o tym przekonać sięgając po powieść Stephena Kinga “Outsider”. „- Śpij,…

  • “Trupia Farma” - Patricia Cornwell
    Cornwell Patricia,  Książki

    “Trupia Farma” – Patricia Cornwell [recenzja]

    Trupia Farma, czyli Ośrodek Badań Medycyny Sądowej w Tennesse to miejsce, o którym słyszał prawie każdy czytelnik mający za sobą pozycję z zakresu patologii sądowej a już w szczególności, gdy przeczytał “Trupią Farmę” autorstwa Bassa i Jeffersona. Właśnie ta pozycja zainspirowała mnie aby sięgnąć po książkę Patricii Cornwell, która to podobno rozsławiła tą nietypową nazwę Ośrodka Badań Medycyny Sądowej. Mowa oczywiście o “Trupiej Farmie”. Patricia Cornwell jest amerykańską pisarką powieści kryminalnych, która powołała do życia postać dr Kay Scarpetty. Lekarki sądowej, której przygody możemy śledzić aż w 25 tomach. Wspomniana wcześniej “Trupia Farma” jest piątą pozycją z cyklu i swój debiut miała w 1994 roku (w Polsce 3 lata później).…

  • “Wróbel co oćwierkał sąsiadów” - Pan Poeta
    Książki dla dzieci,  Pan Poeta

    “Wróbel co oćwierkał sąsiadów” – Pan Poeta [recenzja]

    Oj lubimy narzekać, oj lubimy. A to za głośno, a to za cicho, a to za zimno, a to za ciepło… i tak w kółko. Dogodzić nam nie idzie. A gdy jeszcze możemy ponarzekać na sąsiadów to już więcej do szczęścia nam nie potrzeba. Jeśli zatem chcecie poznać bratnią duszę w narzekaniu to powinniście sięgnąć po “Wróbla co oćwierkał sąsiadów” bo myślę, że się dogadacie.  Pan Poeta, prawie dwumetrowy bajkopisarz stworzył książeczkę dla dzieci, w której na tapetę wziął jedną z naszych przywar czyli narzekanie. Głównym bohaterem, jak można wywnioskować z tytułu, jest wróbel, który gniewnie ćwierka na sąsiadów ze wspólnego drzewa. A to dogryzł słowikowi, że fałszuje, a to…

  • „Jeszcze czego! Nie ma miłości bez równości” - Paulina Młynarska - Moritz
    Książki,  Młynarska - Moritz Paulina

    „Jeszcze czego! Nie ma miłości bez równości” – Paulina Młynarska – Moritz [recenzja]

    Chciałoby się napisać, że Paulinę Młynarską zna każdy, ale byłaby to pewnego rodzaju hipokryzja z mojej strony, gdyż ja owej autorki (celebrytki?) niestety nie znam. Może gdzieś nazwisko w połączeniu z tym imieniem mi się obiło o uszy ale bardzo słabo. Ja wiem, to przejaw pewnego rodzaju arogancji z mojej strony, ale cóż poradzę, że świat telewizyjnych celebrytów nie jest mi bliski ani fascynujący. Niemniej gdy usłyszałam, że pojawiła się jej nowa książka i do tego, że to polecana pozycja, mój alarm mola książkowego się włączył. Nie minęło dużo czasu a ja już zasiadałam w fotelu z jej pozycją w ręku. „Jeszcze czego! Nie ma miłości bez równości” to siódma…

  • "Arabska żona" – Tanya Valko
    Książki,  Valko Tanya

    „Arabska żona” – Tanya Valko [recenzja]

    Wielka miłość nie zna granic, nieważne dla niej jest skąd pochodzi druga osoba, liczy się tylko to aby być z sobą. Piękna bajka, nieprawdaż? Gorzej, jak w wir dwojga naszych zakochanym wplącze się odmienna kultura i religia a tradycja jeszcze wszystko to zamiesza. Wtedy zasłona tego wspaniałego uczucia powoli spada i zaczynają się kłopoty. Tematem, takiej właśnie, miłości międzykulturowej zainteresowała się Tanya Valko. Jest to polska pisarka, występująca pod pseudonimem, która od prawie dwudziestu lat mieszka w krajach arabskich. Opierając się na swoim doświadczeniu, jak i zasłyszanych opowieściach stworzyła powieść, zaznaczę, swoją pierwszą powieść, „Arabska żona”, która opowiada o uczuciu jakie pojawiło się między Polką a Arabem. Dwa odmienne światy,…

  • "Wiatr z północy" – Susan Abulhawa
    Abulhawa Susan,  Książki

    „Wiatr z północy” – Susan Abulhawa [recenzja]

    „Wiatr z północy” autorstwa Susan Abulhawy trafił w moje ręce przypadkowo. Spytałam kolegę z pracy, czy ma coś ciekawego do poczytania. Odpowiedział, że tak i przyniósł ową powieść z komentarzami zachęty. Muszę przyznać, że trochę się zdziwiłam otrzymując ją, jakoś nie pasuje mi to do stereotypowego męskiego czytelnictwa, ale jak to się mówi, są różne gusta i guściki. Książka trochę u mnie poleżała bo jakoś nie mogłam się nad nią skusić ale w końcu uległam spojrzeniu z okładki i po nią sięgnęłam. Susan Abulhawa jest pisarką oraz politycznym komentatorem. Pochodzi z Palestyny i jest córką uchodźców palestyńskich z 1967 roku (okresu wojny sześciodniowej). Obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych. Jej najsłynniejszą…

  • "Bezzmienna" – Gail Carriger
    Carriger Gail,  Książki

    „Bezzmienna” – Gail Carriger [recenzja]

    Alexia Tarabotii, temperamentna kobieta z ciętym językiem i sarkastycznym poczuciem humoru jest postacią, którą trudno zapomnieć. Stworzona przez Gail Carriger i osadzona w XIX-wiecznym Londynie bohaterka jest też wyjątkowa pod pewnym względem, mianowicie nie posiada duszy. Ot tak po prostu. Pewnie się teraz zastanawiacie o co chodzi, jedyną słuszną odpowiedzią jest odesłanie Was do książki „Bezduszna”, pierwszej części serii, wtedy będziecie już rozumieć. Warto też dodać, że książki Carriger dobrze jest czytać po kolei, bo są ze sobą mocno powiązane. Ja osobiście zauroczyłam się po tym pierwszym spotkaniu i bez chwili odpoczynku sięgnęłam po następna w kolei czyli  „Bezzmienną„. „Lubiła większość potraw, lecz brukselka w jej mniemaniu nie była niczym…

  • "Bezduszna" – Gail Carriger
    Carriger Gail,  Książki

    „Bezduszna” – Gail Carriger [recenzja]

    Przez przypadek trafiliśmy do księgarni, a jako, że postanowiłam w nowym roku mniej wydawać na książki, była to dla mnie katorga. Moja smutna mina, wpłynęła jednak na podjęcie decyzji, że mogę jedną kupić. No i zaczęło się szukanie. Nawet nie wiecie jak ciężko wybrać tą jedną. W końcu mój wzrok przyciągnął pakiet książek, na którym wydawca napisał: „Uwaga! W środku czają się wampiry, wilkołaki i nie tylko … Sięgasz na własną odpowiedzialność!”. Tak poddałam się chwytowi marketingowi i pakiet kupiłam (w końcu miała być jedna rzecz 🙂 ). Autorką owego pakietu jest Gail Carriger, osoba mi nie znana, ale po przeczytaniu opisu o niej „pisze by odreagować smutne dzieciństwo pod…

  • "Zapiski stanu poważnego" – Monika Szwaja
    Książki,  Szwaja Monika

    „Zapiski stanu poważnego” – Monika Szwaja [recenzja]

    Gust i zwyczaje czytelnicze są różne. Czasami potrafią nawet zaskoczyć ich właściciela. Tak było w moim przypadku, najpierw narzekam na twórczość Moniki Szwaji a za chwilę sięgam po kolejną powieść, skierowaną do kobiet, która na pewno skończy się happy endem i zasłodzi mi dzień. Czemu to tak? Próbując tłumaczyć moje niezrozumienie, sugeruje się twierdzeniem, że trzeba dawać drugą szansę, bo każdy może mieć gorsze i lepsze powieści. I tu muszę się przyznać, drugie podejście do Moniki opłacało się. Wybór padł na “Zapiski stanu poważnego”, które wciągnęły mnie w swój świat do późna w nocy.   Główna bohaterką jest trzydziestoparoletnia reporterka mieszkająca w Szczecinie. Pewnego dnia dowiaduje się, że jest w…