“Trupia farma. Nowe śledztwa” - Bill Bass, Jon Jefferson
Bass Bill,  Jefferson Jon,  Książki

“Trupia farma. Nowe śledztwa” – Bill Bass, Jon Jefferson [recenzja]

Jeśli lubisz literaturę ciut mocniejszą, w której znienacka pojawia się trup a do rozwikłania zagadki potrzebna jest pomoc antropologa to zapewne obiło Ci się o uszy takie pojęcie jak Trupia Farma. Ośrodek Antropologii Sądowej Uniwersytetu Tennesse (bo tak się poprawnie nazywa) to miejsce, w którym odkrywane są wszystkie tajemnice śmierci. To stąd naukowcy mają wiedzę, tak potrzebną przy morderstwach.

Trupią Farmę założył światowej sławy antropolog William B. Bass. Bill Bass wraz z Jonem Jeffersonem opowiedzieli o jej początkach i rozwoju w książce Trupia farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoją historię”. To tam mogliśmy poznać trudną drogę jaką stoczył Bass aby owy ośrodek powstał. Zapoznaliśmy się także ze sprawami, w których uczestniczył Bill Bass i jakie wyzwania były przed nim stawiane. Książka ukazała się w 2012 a jej nakład dość szybko się wyczerpał. W 2018 roku Wydawnictwo Znak postanowiło sprawić przyjemność czytelnikom i wznowić jej nakłada oraz oddać kolejną część “Trupia Farma. Nowe śledztwa”, w której to przedstawione zostanie nam trzynaście najciekawszych spraw, z którymi zetknął się nasz autor.

“Trupia Farma. Nowe śledztwa” to książka, która ukaże nam jak trudny i pracochłonny jest świat antropologów sądowych. Jak żmudna może być ścieżka dochodzenia do prawdy i jak dużo wymaga poświęceń. Autor często wspomina, że ich prawdziwa praca bardzo różni się od tego możemy zobaczyć w filmach i serialach typu CSI, gdzie prawie wszystko jest od ręki a tak naprawdę potrzeba czasu. Książka pokaże, nam także jak praca antropologa zmieniała się na przestrzeni lat, jak rozwój technologii ją zmieniał i pozwalał na rozwiązywanie spraw z przeszłości. Dowiemy się także jak pracę Bassa i jego studentów wpłynęły na obecną wiedzę. jak ciężka i żmudna praca przyczyniła się do powstania programów usprawniających dzisiejszą pracę.

Bill Bass w każde śledztwo prowadzą czytelnika bardzo dokładnie. Opowiada historię wraz z całą otoczką. Poznajemy osoby, które mu pomagała, ich historię i to jakie wkład wniosły w dziedzinę antropologii. Takie wprowadzenie przeważnie jest na plus ale gdy otoczka śledztwa zaczyna brać górę nad samym śledztwem to robi się trochę nudno. Co prawda większość informacji jest bardzo ciekawa ale czasem są to opis nie wnoszące zbyt dużo. Sięgając po “Trupią Farmę. Nowe śledztwa” możecie zapomnieć o historii mrożącej krew w żyłach czy wypiekach na twarzy. Oczywiście znajdziecie tu momenty, które mogą zniesmaczyć mało odpornych czytelników ale nie jest tego dużo. Książka ta to raczej historia pełna wspomnień i anegdot autora, snutych powolnym rytmem gdzie w tle dzieją się sprawy.

Urozmaiceniem owej książki jest dodanie słowniczka terminów antropologicznych oraz opisanych schematów ludzkiego ciała. To dla tych co chcieliby się doszkolić. Znajdziemy tu także kilkanaście zdjęć  z miejsc śledztw i prac zespołu. Jak dla mnie jest to bardzo duży plus, bo czytając taki dokument człowiek chciałby coś zobaczyć.

“Trupia Farma. Nowe śledztwa” to książka, która przybliży nam pracę antropologów. Choć bywa ona fascynująca i pełna odkryć to  trzeba pamiętać, że to też bardzo pracochłonna i żmudna praca. Za każdym sukcesem stoi wiele ale to wiele godzin pracy i masa ludzi. Jak dużo zawdzięcza się nowym technologiom, które powstały na podstawie wcześniejszych danych gromadzonych ręcznie. Ta książka to wspomnienia płynące z ust jednego z najbardziej znanych i uznawanych antropologów sądowych. Jeśli więc oczekiwaliście pełnej napięć powieści to cóż możecie się czuć zawiedzeni, bo to nie jest rządna rozgłosu sensacja, to po prostu prawda o pracy w odkrywaniu tajników śmierci.

O książce:
Tytuł: Trupia farma. Nowe śledztwa
Tytuł oryginalny: Beyond the Body Farm: A Legendary Bone Detective Explores Murders,
Mysteries, and the Revolution in Forensic Science
Autor: Bill Bass, Jon Jefferson

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Data wydania: 04-04-2018
Liczba stron: 304

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
4,8

Podsumowanie:

“Trupia Farma. Nowe śledztwa” to historia o pracy antropologów i odkrywaniu przez nich tajników śmierci. Razem z Bill Bassem zapoznamy się z trzynastoma śledztwami i ich rezultatami. Jak pracę ludzi wspomaga technologia. Jeśli zatem interesujesz się ową tematyką i chcesz poznać jej realne aspekty to powinieneś sięgnąć po ową pozycję.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *