"Przedsmak zła" - Alex Kava
Kava Alex,  Książki

„Przedsmak zła” – Alex Kava [recenzja]

W 2000 roku czytelnicy dostali w swoje ręce książkę o specjalistce od portretów psychologicznych, która to dzielnie zagłębiała się w mroczne umysły złoczyńców. Mowa oczywiście o Maggie O’Dell, której udało się podbić serca wielu czytelników w tym moje. Po osiemnastu latach, jedenastu tomach i rozpoczęciu serii z Ryderem Creedem, Maggie O’Dell powraca! Alex Kava postanowiła sprezentować czytelnikom powrót do przeszłości i oddała w ich ręce prequel całej serii czyli “Przedsmak zła”.

“Przedsmak zła” przenosi nas do początków kariery Maggie O’Dell. Swoje pierwsze sprawy rozwiązywała siedząc za biurkiem. Na podstawie zdjęć i raportów pomagała wybranym służbom złapać zbrodniarzy. Jednak przy kolejnej sprawie jej przełożony postanawia wysłać ją w teren, aby sama mogła się przyjrzeć miejscu zbrodni, podążyć śladami mordercy. Tak o to trafia na ścieżkę, którą tyczy Albert Stucky (jeśli czytaliście pierwsze tomy serii to zapewne wiecie o kim mowa). Ten inteligentny morderca, prowadzący z policją zabawę w kotka i myszkę, postanawia skupić swoją uwagę na Maggie. Wciąga ją w swoją brutalną rozgrywkę, z której może wyjść tylko jeden wygrany. Czy Maggie rozgryzie swojego przeciwnika, czy raczej zasiądzie na ławie przegranych? Jedno jest pewne, ślad po tym pozostanie …

Seria z Maggie O’Dell rozpoczyna się od powieści “Dotyk zła”. “Przedsmak zła” jest zatem jego prequelem a także początkiem kariery naszej bohaterki. Spotykamy ją młodą i można powiedzieć, że w pewnym stopniu niedoświadczoną. Pracującą za biurkiem i systematycznie zyskującą uznanie. Razem z nią opuszczam biuro i ruszamy w teren by rozszyfrować brutalną sprawę i znaleźć winnego. Widzimy jak zetknięcie się oko w oko ze złem wpływa na nią. To już nie są zdjęcia i raporty. Poznamy także Alberta Stuck’ego, mordercę, który na dobre zagościł w życiu Maggie. Chyba nie posunę się za daleko, jeśli powiem, że jest to jej pierwszy “własny” seryjny morderca. Wnikniemy w jego umysł i zobaczymy co nim kieruje.

Alex Kava należy do autorów, których powieści kupuję od razu. Przyznam się, że trochę ubolewałam kiedy to Maggie O’Dell ustąpiła miejscu Ryder’owi Creed miejsca. Smutkiem na pawało mnie także to, że kolejne powieści zaczynały podupadać i przestawały mieć to coś. Niemniej wieś o prequelu bardzo mnie ucieszyła i tchnęła nadzieją. Nie zawiodłam się. “Przedsmak zła”, mimo pierwszy obaw, można zakwalifikować jako ten z lepszej części zbioru powieści Kavy. Wciąga czytelnika a wzrok szybko przesuwa się po stronach. Akcja nabiera odpowiedniego tempa i utrzymuje się do finału, kiedy to momentalnie przyspiesza. Polecam się skupić aby go nie przeoczyć. Narracja prowadzona jest różnych perspektyw, dzięki temu mamy możliwość zagłębić się w umysły bohaterów, poznać ich lepiej. Jeden duży minus należy się wydawnictwu, bo niestety w treści spotkamy sporo rzucających się w oczy literówek.

“Przedsmak zła” to książka, po którą warto sięgnąć. Może nie jest wybitnym arcydziełem ale jest porządnym thrillerem, na który nie szkoda poświęcić czasu. W szczególności, że czyta się go bardzo szybko a odpowiednio prowadzona akcja budząca napięcie dodaje tylko smaczku. Dla czytelników znających Maggie O’Dell owy tom nie będzie zaskoczeniem a raczej uzupełnieniem serii i przyjemnością ponownego spotkania bohaterki. Dla początkujących będzie “miłym” początkiem przygody z agentką i zachęci do zagłębienia się w dalsze losy.

"Przedsmak zła" - Alex Kava

O książce:
Tytuł: Przedsmak zła
Tytuł oryginalny: Before Evil
Autor:
 Alex Kava
Tłumaczenie: Katarzyna Ciążyńska

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Data wydania: 07-03-2006
Liczba stron: 336
Cykl:z Maggie O’Dell (tom 0)

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
4,6

Podsumowanie:

“Przedsmak zła” to książka, po którą warto sięgnąć. Może nie jest wybitnym arcydziełem ale jest porządnym thrillerem, na który nie szkoda poświęcić czasu. W szczególności, że czyta się go bardzo szybko a odpowiednio prowadzona akcja budząca napięcie dodaje tylko smaczku.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *