"Oko w oko ze śmiercią" - Louis Cataldie
Książki

„Oko w oko ze śmiercią” – Louis Cataldie [recenzja]

Czy wiecie na czym polega praca koronera? Czym się zajmuje? Co należy do jego obowiązków? Pewnie pierwsza myśl, która Wam się pojawi to to, że jest wzywany do zwłok. I macie racje ale czy przeprowadza sekcję? Określa okoliczności śmierci? Bierze udział w śledztwie? Jest patologiem, lekarzem medycyny sądowej czy zwykłym urzędnikiem? Czy wiedzieliście, że w niektórych stanach USA odpowiada za badanie kwestii zdrowia psychicznego? Jeśli owe pytania obudziły w Was odrobinę zainteresowania to powinniście sięgnąć po książkę “Oko w oko ze śmiercią”.

Dr Louis Cataldie jest koronerem z wieloletnim doświadczeniem. Brał udział w wielu śledztwach mogących budzić grozę, w tym znanego seryjnego mordercę Baton Rouge – Derricka Todd Lee. Wzywany był do przypadkowych śmierci, tych wynikających z niefortunnych wydarzeń jak i zadanych ręką drugiego człowieka. Widział co siły natury mogą zrobić z ludzkim ciałem. Swoją historię a dokładniej mówią zapis swoje pracy jako koronera opisał w książce “Oko w oko ze śmiercią”.

Przygodę z ową lekturą rozpoczynamy od poznania Katriny. Nie, nie dziewczyny a huraganu, który uderzył w 2005 roku w Luizjanę i Wybrzeże Zatoki Missisipi. Dr Louis Cataldie został poproszony o pomoc przy tej tragedii a po przejściu Rity został mianowany lekarzem medycyny sądowej stanu Luizjana. Przenosi nas w środek tej katastrofy. Bez ubarwiania i ostrzegania opisuje to z czym on i inni musieli się zmagać.  Po tym mocnym wstępie przechodzi do kolejnych historii, historii opisujących sprawy, z którymi spotkał się jako koroner. Dowiemy się jak stawiał pierwsze kroki w zawodzie koronera, czego od niego oczekiwali i jak sobie radził pracując w tym depresyjnym i przygnębiającym zawodzie. Autor w sposób prosty opisuje swoją historię, nie ubarwia jej i nie zmiękcza. Ale nie jest to suchy opis bo z książki wypływają emocje autora. Bezsilność, z którą musi walczyć spotykając ofiary bezsensownej śmierci. Złość, gdy widzi dzieło morderców. Czytając natrafimy także na trochę faktów z zakresu rozkładu zwłok czy prowadzenia śledztwa ale nie jest tego za dużo.

"Oko w oko ze śmiercią" - Louis Cataldie

“Oko w oko ze śmiercią” to swoistego rodzaju pamiętnik Dr Louisa Cataldie, w którym przybliża nam pracę koronera. Pokazuje ją w całej swej krasie, z jej wadami i zaletami. Ukazuje nam świat śmierci tej przypadkowej i niespodziewanej, nagłej i brutalnej ale też i tej zwykłej. Dostajemy kawałek życia koronera, który nie do końca pokrywa się z tym co znamy z seriali telewizyjnych czy też filmów.  To reportaż z prawdziwego życia.

Dr Louis Cataldie oddał w ręce czytelników lekturę, która nie przyprawi nas o gęsią skórkę i nie przerazi. Nie wzbudzi zachwytu ale na pewno wciągnie i zaciekawi. Jeśli szukacie sensacji to możecie poczuć się zawiedzeni ale jeśli zależy wam na prawdzie, bez ubarwień i fikcji to będziecie zadowoleni. Tak więc jeśli jesteście gotowi by stanąć oko w oko ze śmiercią jak to robią koronerzy, to na co jeszcze czekacie?

O książce:
Tytuł: Oko w oko ze śmiercią
Tytuł oryginalny:
Coroner’s Journal: Forensics and the Art of Stalking Death
Autor: Louis Cataldie
Tłumaczenie: Kinga Markiewicz
Wydawnictwo: Filia

Data wydania: 2022-08-24
Liczba stron: 376

 

 

Oficjalna recenzja portalu:

Lubimyczytac.pl

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
4

Podsumowanie:

„Oko w oko ze śmiercią” to lektura, która nie przyprawi nas o gęsią skórkę i nie przerazi. Nie wzbudzi zachwytu ale na pewno wciągnie i zaciekawi. Jeśli szukacie sensacji to możecie poczuć się zawiedzeni ale jeśli zależy wam na prawdzie, bez ubarwień i fikcji to będziecie zadowoleni. Tak więc jeśli jesteście gotowi by stanąć oko w oko ze śmiercią jak to robią koronerzy, to na co jeszcze czekacie?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *