"Lisinka" – Birgit Pouplier
Książki,  Pouplier Birgit

„Lisinka” – Birgit Pouplier [recenzja]

Jak to dobrze mieć w pracy czytające koleżanki, które na dodatek nie gustują w moim zamiłowaniu do ostrzejszych pozycji. Dzięki temu w moje ręce zawsze może wpaść książka, po którą sama bym raczej nie sięgnęła. Tym razem, w tymczasowe posiadanie dostałam powieść biograficzną o dźwięcznym tytule „Lisinka” autorstwa Birgit Pouplier. Ja i biografia? Trzeba spróbować wszystkiego.

Bohaterką książki jest Elizabeth Baumann Jerichau, malarka o artystycznej duszy, która żyła w XIX wieku. Pokazana jest jako barwna postać, która swoim uporem potrafiła zdobyć wszystko a jej poglądy odbiegały od ówczesnych reali.

Elizabet, zwaną przez ojca Lisinką poznajemy za czasów dzieciństwa, kiedy to mieszkała na warszawskim Żoliborzu. Od najmłodszych lat pokazywała, że wie czego chce i co chce osiągnąć. Jej talent malarski doprowadził ją do Akademii Sztuk Pięknych w Dusseldorfie gdzie z uporem i nieodpartym urokiem walczyła o swoją pozycję w środowisku artystycznym.  Jak to bywa z każdą kobietą – zakochała się i usidliła duńskiego rzeźbiarza Jensema Adolfa Jerichau. Tak zaczął się kolejny etap w życiu Elizabeth, burzliwy związek pełne przykrości ale i też momentów miłych. Doczekała się dziewięciorga dzieci, ale trzeba przyznać, że nie była szczęśliwą matką bo do jej pociech zawitała i śmierć i choroba psychiczna.

Poza całym tym rodzinnym tematem pisarka skupia się także na artystycznej duszy Elizabeth, mimo tych wszystkich obowiązków nie przestała malować. Podróżowała po całym świecie a znajomość sześciu języku ułatwiała jej kontakty z ludźmi. Poznała i namalowała wielu artystów i arystokratów swojego wieku. Czytając o jej wzlotach i upadkach, smutkach i radościach poznajemy całej jej bogate i zadziwiające życie.

„Lisinka” jest dość ciekawą pozycją, która wciąga i intryguje. Niewątpliwą zasługą, która się do tego przyczyniła są bujne dzieje Elizabeth Baumann Jerichau. Autorka poprowadziła nas przez jej życie ukazując różnego rodzaju emocję i przybliżając owa kobietę nam, która na pewno warto byłoby poznać. Momentami powieść wydaje się dłużyć w nieskończoność, niemniej są to drobne minusy warte przymknięcie oka.

Ową pozycję śmiało mogę polecić osobom, które interesują się malarstwem i samą Elizabeth. Ale także osobom, które mają ochotę przeczytać ciekawą powieść, której bohaterką jest interesująca i niepowtarzalna kobieta.

O książce:
Tytuł: Lisinka
Autor: Birgit Pouplier

Tłumaczenie: Maria Gołębiewska – Bijak
Wydawnictwo: Świat Książki

Data wydania: 02-12-2004
Liczba stron: 560

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
4

Podsumowanie:

“Lisinka” to powieść, która przeniesie nas w czasy Elizabeth Baumann Jerichau. Wciągająco i przyjemnie będziemy mogli prześledzić koleje życia owej nietuzinkowej bohaterki.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *