“Julia zaczyna od nowa” - Katarzyna Misiołek
Książki,  Misiołek Katarzyna

“Julia zaczyna od nowa” – Katarzyna Misiołek [recenzja]

Podobno życie czasem pisze najlepsze scenariusze. Czasem są one porywające a czasem statyczne, płynące powoli swoim leniwym torem. Lecz niech Was nie uśpi ta ich statyczność, bo tak jak w Wiśle, kryją się wiry pełne emocji, płycizny wydobywające rozterki na powierzchnię i przeszkody zaburzające owy nurt. Przykładem takiego scenariusza jest powieść Katarzyny Misiołek “Julia zaczyna od nowa”, która na chwilę zabiera nas na ścieżkę życia tytułowej bohaterki.

Julia jest ponad czterdziestoletnią kobietą, matką dwóch dorosłych córek, babcią ukochanej wnuczki, córką nieznośnej matki i siostrą na odległość. Jest także byłą żoną i porzuconą kochanką. Trzeba przyznać, że dość bogate zestawienie. Pracuje w redakcji tworząc materiały, czasem pospolite a czasem pełne emocji. Swój wolny czas dzieli pomiędzy rodzinę, czyli córki, które zawsze coś od mamy potrzebują i wymagającą, kontrolującą non stop matkę. Przychodzi jednak okres świąteczny i do głowy Julii uderza pewna myśl, a może by tak znaleźć czas dla siebie. Przytłoczona rodzinnymi obowiązkami odsuwa ją od siebie. Owa myśl jednak się nie poddaje i przy pomocy ekscentrycznego młodego sąsiada Błażej pada na podatny grunt, kiełkuje i pcha jej właścicielkę ku wolności

Katarzyna Misiołek stworzyłam obyczajową powieść o bohaterce, którą targają emocje i rozterki tak częste kobietom.. Ciągle rozdzielone pomiędzy najbliższych zapominają o sobie.  Taka właśnie jest Julia, która tkwi w więzieniu poczucia obowiązku, miłości rodzinnej i strachu, że zawiedzie najbliższych. Z jednej strony matka, która chce pomóc swoim córkom, być dla nich najlepsza. Z drugiej strony oddana córka, która pomaga swojej wymagającej matce, przyjmująca dzielnie niezliczone ciosy jakie jej rodzicielka wymierza. Jednak jak to w życiu bywa, każdy z nas ma pewną granicę wytrzymałości, którą czasem łatwo przekroczyć. Julia balansuje właśnie na takiej granicy.

Akcja powieści snuje się powoli, dzień po dniu otwierając nam szerzej okno na życie Julii. Nie spotkamy tu zbyt dużo zwrotów akcji, choć niespodzianek znajdziemy kilka.  Jeśli więc oczekujecie przyspieszonego bicia serca to możecie się zawieść. Znajdziecie tu jednak pełno emocji, relacji międzyludzkich, niuansów i uprzedzeń które także mogą na rytm serca zadziałać.  Codzienne problemy ubrane w lekki styl i doprawione humorom zawładną Waszym czasem. Znajdziecie tu miłość, choć może nie zawsze udaną ale poszukiwaną. Przyjrzymy się przyjaźni, także tej męsko – damskiej. Zajrzymy do niuansów rodzinnych i uczuć kryjących się wśród najbliższych. Razem z bohaterką poszukamy szczęścia i spróbujemy odnaleźć siebie. Książka ta zabiera nas w podróż pełną niepewności, kierującą do zmian, do zrozumienia i do odkrywania w sobie trochę egoizmu.

“Julia zaczyna od nowa” jest moim pierwszym spotkanie z twórczością Katarzyny Misiołek i przyznam się, że ciężko mi ją ocenić jednoznacznie. Nie wywołała we mnie ani zachwytu ani też nie ubolewam zbytnio, że poświęciłam jej czas. Choć przyznam, że szczęśliwa z tego powodu nie jestem. Jak dla mnie owa książka to wycinek z życia dojrzałej kobiety i jej problemach. Oczywiście porusza trudne tematy ale jak dla mnie stanowią pewnego rodzaju tło. Rzeczą, która mnie chyba najbardziej denerwowała były “urywane” momenty, gdy zainteresowałam się jakąś sytuacją z życia Julii, nagle było przeskakiwanie do kolejnego dnia, tematu. Pozostawał taki niedosyt, który zamiast zaciekawiać, zniechęcał. Mój przeciętny odbiór pewnie też jest spowodowany tym, że nie przepadam zbytnio za powieściami obyczajowymi. Myślę, jednak, że miłośnikom takiej literatury owa książka się spodoba.

O książce:
Tytuł: Julia zaczyna od nowa
Autor: Katarzyna Misiołek

Wydawnictwo: Muza

Data wydania: 06-12-2017
Liczba stron: 416

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
3,2

Podsumowanie:

“Julia zaczyna od nowa” to powieść obyczajowa o dojrzałej kobiecie i jej rodzinie. O emocjach i rozterkach dnia codziennego. O problemach i rozwiązaniach życia powszedniego. Na chwilę stajemy się widzem wyrywka życia bohaterki, a wszystko to wyreżyserowane w lekkim stylu i doprawione z humorem. Miłośnikom takiej literatury zapewne się spodoba, dla mnie niestety wypadła przeciętnie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *