"Infekcja" – Tess Gerritsen
Gerritsen Tess,  Książki

„Infekcja” – Tess Gerritsen [recenzja]

„Infekcja”, znana także pod tytułem „Młodość dla wybranych” trafiła do mojej biblioteczki już jakiś czas temu. I choć z zakupem nie miałam problemu bo odbył się w stylu „o nowa książka Gerritsen, kupuje” tak już przeczytanie jej odkładałam i odkładałam. No ale przyszedł weekend majowy, chwila czasu więc po nią sięgnęłam. Po prostu musiała swoje odstać.

Książka opowiada o ciekawskiej pani doktor Toby, która pracuje na nocnych dyżurach w szpitalu Springer w Bostonie. Pewnej spokojnej nocy na oddział trafia staruszek z objawami choroby Alzheimera. Po wstępnych badaniach, nie udaje się zdiagnozować przyczyny „splątania” staruszka. W związku z tym skierowano go na dalsze badania. Niestety pacjent znikł. Po kilkunastu dniach pogotowie przywiozło kolejnego mężczyzna w sędziwym wieku, który ma podobne objawy. Jako pierwszy pojawia się elegancki doktor Carl Wallenberg, który natychmiast przejmuje pacjenta i odsuwa Toby od sprawy.

Nasza ciekawska i uparta pani doktor zaczyna prowadzić na własną rękę działania i miesza w to stanowego patologa. Okazuje się, że przyczyną śmierci drugiego pacjenta była choroba szalonych krów. W związku z tym, że obaj pacjenci byli związani zarówno z tym samym lekarzem co i domem dla seniorów Toby uważa,  że coś jest nie tak. Zadaje coraz to więcej pytań, które przysparzają jej nowych wrogów gotowych na wszystko. Im bliżej jest prawdy tym większe grozi jej niebezpieczeństwo.

Tak jak wspomniałam na początku, nie ciągnęło mnie do przeczytania tej książki i mówiąc szczerze intuicja mnie nie zawiodła. Lubię powieści Tess Gerritsen ale niestety ta jest taka sobie. Akcja jest prowadzona sprawnie jednakże wydaje mi się, że niektóre rzeczy są niedociągnięte. Pojawia się sporo wątków, które niespodziewanie się kończą, ot tak jakby zapomniano ich rozwinięcia i postawiono tylko na wstęp i koniec. Dodatkowo sam koniec powieści jest jakby niedopracowany, można by wysnuć wniosek, że  autorce zabrakło weny do sprawnego zakończenia. Poruszane wątki miłosne pasują bardziej do romansów niż do thrillera ale może taki zamysł był autorki.

Podsumowując książkę można przeczytać jak ma się wolną chwilę i żadnej lepszej lektury pod ręką oraz niestraszny jest nam temat starzenia i upływającego czasu. Jednakże według mnie jest to jedna z najsłabszych pozycji Tess Gerritsen.

O książce:
Tytuł: Infekcja
Tytuł oryginalny: Life Support
Autor: Tess Gerritsen

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Albatros

Data wydania: 21-10-2009
Liczba stron: 408

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
3

Podsumowanie:

„Infekcja” to książka, którą można przeczytać w wolnej chwili gdy nie mamy nic ciekawszego bo ręką. Jedna ze słabszych pozycji Tess Gerritsen.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *