“Czerwona królowa” – Victoria Aveyard [recenzja]

“Czerwona królowa” - Victoria Aveyard

Gdybyście mogli wybierać to jakiego koloru krew płynie w Waszych żyłach to chcielibyście mieć: srebrną czy czerwoną? Przy takim pytaniu zawsze nasuwa mi się odpowiedź, że najlepiej błękitną a tej chyba bliżej do srebrnej. Jak jeszcze podpowiem, że posiadacze srebrnej posoki posiadają nadprzyrodzone umiejętności to chyba wybór wydaje się prosty, ale czy na pewno?

“Powstaniemy. Czerwoni niczym świt.”

Amerykańska pisarka i scenarzystka Victoria Aveyard w 2015 roku oddała w ręce młodych czytelników swoją debiutancką powieść “Czerwona królowa”, która rozpoczyna cykl o tym samym tytule. Książka odbiła się wielkim echem w sferze czytelniczej i tegoż też roku zdobyła nagrodę Książki Roku 2015 w kategorii Fantastyka, fantasy serwisu lubimyczytac.pl. Cóż mi zajęło dwa lata aby po nią sięgnąć i zagłębić się w świat stworzony przez autorkę.

“Każdy może zdradzić każdego.”

“Czerwona królowa” przenosi nas do świata,  w którym istnieje odgórny podział społeczeństwa. Ze względu na kolor krwi dzielą się na Srebrnych i Czerwonych.  Srebrni to wyższa klasa, panowie i władcy, którzy spędzając czas na przyjemnościach i walce. Posiadają także nadprzyrodzone moce, które sprawiają, że są prawie niepokonani. Ich umiejętności wszyscy mogą podziwiać podczas igrzysk, kiedy to ścierają się między sobą. Czerwoni, jak możecie się domyślić, to ta niższa klasa. Ich podstawowym obowiązkiem jest praca na rzecz Srebrnych. Jeśli zaś nie jest im po drodze z nią to trafia im się przymusowy pobór do wojska i wysłanie na front bitewny.

“Prawda się nie liczy. Liczy się tylko to, w co wierzą ludzie.”

Właśnie wśród Czerwonych znajdziemy naszą główną bohaterkę Mare Molly Barrow, urodzoną siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery. Nastoletnia Mare dzień spędza na kradzieżach i odliczaniu dni do poboru do wojska, gdzie powołani zostali już jej bracia. Przypadek sprawia, że zamiast na pole bitwy trafia do pałacu Srebrnych, gdzie otrzymuje posadę. Tam też zaburza obecny porządek świata, skupiając na sobie wzrok wszystkich. Jak możecie się domyślić, zostaje wciągnięta w wir pałacowych kulis i intryg, które opływają bardzo często w  kłamstwa. Czy uda się jej nie zatonąć? Sami musicie sprawdzić.

“Taka jest nasza natura – powiedział Julian. – Niszczymy. To cecha charakterystyczna ludzkiego rodzaju. Niezależnie od koloru krwi, zawsze upadamy.”

“Czerwona królowa” to powieść, która znany schemat ubiera w ciekawą fabułę. Czytelnik wchłonięty w owy  świat słucha opowieści głównej bohaterki z zapartym tchem. Bohaterki, która ma temperament i zapada w pamięci. Kibicuje jej, choć przyznam, że mnie jej naiwność trochę denerwowała. Styl autorki jest przyjemny i lekki w odbiorze.  Powieść potrafi wciągnąć, tak, że świat otaczający zanika ale także i przynudzić. Nie jest to zbyt wymagająca książka co oczywiście może stanowi zarówno minus jak i  plus. Zależy czego oczekujemy.

“Prawdą jest to, co ja nazwę prawdą. Mógłbym podpalić cały ten świat i nazwać pożar deszczem.”

Po przeczytaniu książki Victorii Aveyard mam mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawa i bardzo chciałam się zaangażować w ową historię. Z drugiej zaś czytało mi się ją ciężko, czasem mnie przynudzała i zniechęca. Gdyby nie to, że stworzony przez autorkę świat mnie wchłonął a główna bohaterka, poza paroma minusami, zainteresowała to pewnie bym dawno ową pozycję porzuciła. Przede mną kolejne tomy owej historii, zapewne po nie sięgnę ale kiedy to się okażę. Na razie do nich mi nie śpieszno.

“Czerwona królowa” - Victoria Aveyard

O książce:
Tytuł: Czerwona Królowa
Tytuł oryginalny: Red Queen 
Autor: Victoria Aveyard
Tłumaczenie: Adrianna Sokołowska - Ostapko 
Wydawnictwo: Moondrive 
Data wydania: 18-02-2015
Liczba stron: 488
Cykl: Czerwona Królowa (tom 1)

 

Na koniec piosenka Petera i Jacob, którzy zainspirowani książką napisali utwór o tym samym tytule:

 

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
3.6

Podsumowanie:

“Czerwona królowa” to powieść młodzieżowa, w której to młoda dziewczyna postanawia się zbuntować przeciwko niesprawiedliwym podziałom. Jest to w miarę dobrze skonstruowana fantastyka, która na chwilę przykuje Waszą uwagę choć nie oczekujcie zbyt wiele.

Dodaj komentarz