“Wielka księga robali” - Yuval Zommer
Książki dla dzieci,  Zommer Yuval

“Wielka księga robali” – Yuval Zommer [recenzja]

Przychodzi taki czas, że zainteresowania małego smyka skupiają się na robalach. Nie zliczę pytań dotyczących owych małych stworów, o to jak się nazywają, co jedzą, co robią i tak dalej. Przyznam nigdy się nimi za bardzo nie interesowałam, a już na pewno daleko mi do entomologa, co za tym idzie stałam się szybko niewystarczającym źródłem wiedzy dla naszego szkraba.  Na szczęście istnieje coś takiego jak książki, w których znaleźć można wszystko. Tak o to trafiła do nas “Wielka księga robali” autorstwa Yuval Zommer i od razu zdobyła uznanie.

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

Yuval Zommer jest absolwentem brytyjskiej Royal College of Art na kierunku ilustracja. Po karierze w brytyjskich agencjach reklamowych postanowił stworzyć coś dla dzieci. Tak powstała serii “Wielka księga…”, która ma za zadanie zachęcić małych odbiorców do odkrywania świata zwierząt a także dbania o niego. Trzeba przyznać, że mu się udało bo jego książki zostały opublikowane w 25 krajach a także mogą poszczycić się wieloma prestiżowymi nagrodami, chociażby takimi jak UKLA Book Awards 2018 i 2019, The English Association’s Nonfiction Award 2017 i 2019 oraz Made For Mums Award 2018 i 2019. “Wielka księga robali” należy właśnie do tej serii i już sam jej rozmiar czyni ją wielką. 

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

“Wielka księga robali” rozpoczyna się wstępem informującym o tym co w sobie skrywa. Znajdziemy tu robale fruwające i biegające a także te co żądlą. Małe i duże. Poznamy także świat małych zwierząt takich jak ślimaki, pająki, wije czy dżdżownice. Wszystko to czego raczej spotykać nie chcemy. Nauczymy się  o tym jak wypatrzyć robaczki, gdzie można je spotkać i jak się zachowywać, czyli wszystko to co potrzebne małemu entomologowi. Następna strona odsłania przed nami drzewo rodowe robali. Tak posiadają je i muszę przyznać, że to bardzo pomysłowe zobrazowanie tego świata. Po tym wstępie, następuje prezentacja poszczególnych zwierzątek. 

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

Zanurzamy się zatem w świat chrząszczy, biedronek, ważek czy straszyków. Każdemu gatunkowi poświęcona jest para stron. Poza tym mamy także sekcje poświęcone grupom robali, które znajdują się w wodzie, ogrodzie czy też domu. Dowiemy się jak pracują  a także poznamy ich dzieciństwo. Muszę przyznać, że jest tego bardzo dużo, bo doszczętnie wypełnione są 63 strony książki.

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

Za tekst i ilustracje odpowiada autor, czyli Yuval Zommer. Całostronicowe ilustracje wprowadzają nas do światach robali. Obrazowane w sposób, można by powiedzieć, dzieciny, sprawiając, że nawet pająki czy wije stają się przyjemne do oglądania. Tekstu tutaj jest w sam raz jak dla przedszkolaka, czyli nie za dużo i nie za mało. Podzielony na zagadnienia sprawia, że wiedza dawkowana jest odpowiednio i nie przytłacza młodego umysłu. Dodatkowo atrakcją są zadania stawiane przed uważnym studentem robaków. Jak wiadomo dobry entomonolog musi być spostrzegawczy więc trzeba ją ćwiczyć a najlepiej podczas szukania robaczków skrzętnie ukrytych, 

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

“Wielka księga robali” to pozycja, która przeniesie małego czytelnika w świat robali. Pokażę go z perspektywy tych małych istot. Nauczy wielu faktów, rzuci ciekawostkami i zachęci do zabawy. Oswoi z nimi. Polecam każdemu małemu miłośnikowi robali ale także tym, którzy chcą poznać lepiej te stworzonka. Warto. 

“Wielka księga robali” - Yuval Zommer

O książce:
Tytuł: Wielka księga robali
Autor: Yuval Zommer
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 31-05-2017
Liczba stron: 63
Seria: Wielka księga

Ocena:
  • Książeczka zainteresowała nas:
  • Ilustracje zaciekawiły nas:
  • Wydanie urzekło nas:
5

Podsumowanie:

“Wielka księga robali” to pozycja, która przeniesie małego czytelnika w świat robali. Pokażę go z perspektywy tych małych istot. Nauczy wielu faktów, rzuci ciekawostkami i zachęci do zabawy. Oswoi z nimi. Polecam każdemu małemu miłośnikowi robali ale także tym, którzy chcą poznać lepiej te stworzonka. Warto. 

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *