"365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen"
Książki dla dzieci

„365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen” [recenzja]

Gdy nasz szkrab pojawił się na świecie, rozpoczęłam poszukiwania książeczek, które urozmaiciłyby nam dnie ale także i wieczory. Kołysanki i bajeczki kusiły mnie najbardziej, bo przecież czytanie jest ważnym elementem w rozwoju każdego maluszka. Podczas takich poszukiwań natrafiłam na pozycję, która mnie zauroczyła. Kolorowa okładka z przecudownym, śpiącym misiem oczarowała mnie tak, że chwile później stała już na półeczce z książkami u naszego szkraba.

Pozycją, o której mowa jest “365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen” wydana przez wydawnictwo Publicat. Każda ze stron zawiera jedną bajeczkę, a że mamy ich 365 to wszystkie wieczory w roku można spokojnie zaplanować. Do stworzenia owe pozycji przyczyniło się dwudziestu trzech autorów, między innymi Urszula Kozłowska, Andrzej Sikorski, Joanna Modelska, Grażyna Bąkiewicz, Anna Baluch czy Liliana Fabińska.

"365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen"

Jak możecie się domyślić, każda z bajeczek jest inna. Jedne przenoszą nas w bajkowy świat wyobraźni, inne poruszają się w znanej nam rzeczywistości. Czasem bohaterem jest przemiłe zwierzątko, czasem ożywiony przedmiot a czasem zwyczajnie osoba. Niektóre pouczają nas morałem a inne zostawią z uśmiechem na ustach. Raz w paru zdaniach zamknięta jest historia a innym razem parę akapitów potrzeba, ale nigdy nie więcej niż strona. Bajeczki pisane są prostym i przyjemnym językiem, choć jak możecie się domyślić różnią się od siebie. Każdy z autorów ma swój styl, jednym przypadnie ten a drugim inny. Na pewno plusem tych bajeczek jest to, że są krótkie, czyli nawet największy wiercipięt będzie wstanie się wysłuchać i się nie znudzić.

"365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen"

W “365 bajkach na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen” poza treścią, która i plusy i minusy zbiera, warto zwrócić uwagę na ilustracje, które jak dla mnie są cudne. Odpowiadają za nie Olga i Janusz Baszczak. Bajeczne kolory, przecudne postacie, wszystko to dodaje wielkiego uroku owej pozycji. Chce się ją oglądać i oglądać Warto tu dodać, że książka jest sporych rozmiarów a twarda oprawa nadaje jej jeszcze wagi. Nie jest to zatem pozycja, z którą poradzi sobie maluszek.

Owa książeczka pojawiła się u nas dość wcześnie, bo nasz szkrab poznawał owe bajeczki będąc jeszcze niemowlakiem. Trzeba przyznać, zasypiał grzecznie ale bardziej chyba chodziło o głos mamy niż samą treść. Aktualnie bajeczki cieszą się o wiele większym zainteresowaniem. Często prosi o sięgnięcie owej książeczki, po to aby pooglądać obrazki bądź posłuchać co pod tymi czarnymi literkami się kryje.

"365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen"

“365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen” to pozycja jak dla mnie obowiązkowa w biblioteczce maluszka. Stanowi niezwykły zbiór bajeczek dedykowany maluszkom. Pozwalają nawet tym zabieganym rodzicom znaleźć czas na przeczytanie chociaż jednej bajeczki na dobranoc. Warto z tego korzystać, bo wspólne odkrywanie zaczarowanego świata i prowadzenie go za rękę po zakamarkach wyobraźni jest wspaniałym uczuciem.

O książce:
Tytuł: 365 bajek na dobranoc. Księżyc opowiada… historyjki na dobry sen
Wydawnictwo: Publikat
Data wydania: 2018-11-07
Liczba stron: 376

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *