• "Moje córki krowy" - Kinga Dębska
    Dębska Kinga,  Książki

    „Moje córki krowy” – Kinga Dębska [recenzja]

    Wyobraźmy sobie, że możemy na chwilę zamienić się w podglądaczy, zajrzeć za zamknięte drzwi sąsiadów. Usiąść niewidzialnie na krzesełku i zobaczyć co ukrywają przed światem, jakie brudy zamiatają pod dywan. Bądźmy jeszcze bardziej wścibscy i wejdźmy do ich umysły, poznajmy myśli, odkryjmy uczucia, zawładnijmy emocjami. Nic przed nami się nie ukryje. I choć wydawało nam się, że będzie to zabawne to niestety smutek nami zawładnął, bo czasem nie warto poznawać sekretów innych. Lecz z drugiej strony, może taka brutalna prawda otworzy nam oczy. „Tak naprawdę nie radzę sobie wcale, choć nawet gdyby mnie torturowali, nikomu tego nie powiem. Nie umiem być sama, nigdy się tego nie nauczyłam, pali mnie tęsknota…